W miniony piątek w sklepie w Mogilnie miałem nie miłą sytuację.
Wziąłem duży wózek plastikowy, aby skorzystać z promocji piwa Harnaś.
Włożyłem piwa do wózka jak i inne zakupy. Zmierzając do kasy, butelka z piwem wyleciała z wózka i się zbiła przy czym mnie oblewając. Okazało się że w wózku jest dziura. Załączam zdjęcie wózka. Pani kierowniczka zmusiła mnie do zapłaty za to piwo. To nie było z mojej winy, tylko przez niesprawny, dziurawy wózek. Załoga tego sklepu jest nieodpowiedzialna, nie dba o klientów i ponosi ich na koszty przez swoje niedbalstwo. Nie będę polecał tego sklepu, ani do niego wracał. Ostrzegam również innych klientów przed zakupami w tym sklepie.
Teraz pytanie, czy ja jestem winien za niesprawne wózki? Czy klient jest zobowiązany do obejrzenia wózka z każdej strony? Wielki minus dla tego sklepu.