W restauracji kierownicy lub pracownicy, którzy już kilka lat pracują w tym kfc robią co chcą, oczywiście poza ich obowiązkami, które można zweryfikować. Na szkoleniach po zatrudnieniu wszystko pięknie, myslisz że trafiłeś/aś do fajnej grupy osób ale to tylko iluzja stworzona przez dwulicowość niektórych osób. Nacisk na nowych pracowników jeśli chodzi o bhp i zasady higieny podczas pracy, jak wiadomo z jedzeniem, tymczasem niektórzy sami nie przestrzegają podstawowych zasad, a nawet potrafią ZABIJAĆ MUCHY na kuchni czy obok frytek :) Każdy nowy pracownik jest uświadamiany że praca w zespole musi być wypełniona szacunkiem do współpracowników, i tak się zachowują świeżaki, jednak jeśli chodzi o stałych pracowników to szacunku im mocno brakuje. Jest obgadywanie, naśmiewanie się za plecami danej osoby, a w cztery oczy tylko zgrywają super przełożonego. Dla przykladu, nic w tym śmiesznego, że nowy pracownik stresuje się pierwszą samodzielną zmianą, jednak dla niektórych to niezły ubaw i temat do plotkowania. Z klientów też są robione żarty między pracownikami, kiedy podobno jest on najważniejszy ;) Ogólnie nie warto się tam zatrudniać, czy iść na posiłek bo nie wiadomo czy jedzenie zostało przygotowane higienicznie ;)