Bardzo duży przemiał ludzi. Niektóre osoby wytrzymują tylko parę godzin . Jak się dasz gnębić niskiej w czarnych włosach to już po tobie .Wiele osób już przez nią odeszło . Płacą najniższą krajową plus premie za obecność. Jeśli jesteś kierownikiem działu lub zastępcą kierownika sklepu to dostajesz najniższą krajową plus większy dodatek za 100% obecność. Więc jak masz tydzień l4 to już jesteś w (usunięte przez administratora) bo dostaniesz najniższą krajową. Ogólnie załoga całkiem sympatyczna. Najgorzej jak przychodzisz z rana i spotykasz w biurze kierowniczki często niezadowolone od razu wiesz ,że to będzie "fajny dzień" A i każą sprzedawać stare pieczywo i stare mięso. Przyprawiają kurczaka bądź podudzia wrzucają do pieca. Więc jeśli byłaś/eś wieczorem i były podudzia z kurczaka na dużej promocji to często gęsto następnego dnia rano pojawią się w sprzedaży jako upieczone i świeże .Najlepszy jest audyt jak się nie ma o co (usunięte przez administratora) To kurzu szuka . Magazyniera nie ma także kasjerki pełnią tę funkcję z do skoku . Ogólnie sporo pracy a mało ludzi .