Ponieważ nie mogę bezpośrednio odpowiedzieć na opinię Pani Dominiki, która robiła zakupy w CCC Kętrzyn w dniu 21.06 , jestem zobowiązana na odpowiedz na forum. Otóż Pani Dominiko, łatwo jest napisać opinię będąc świadkiem zdarzenia co według czytających jest bardzo wiarygodne. Jednak napisanie prawdy byłoby w tej sytuacji po prostu uczciwe zarówno w stosunku do starszej Pani, jaki i do ekspedientek. W przeciwnym przypadku krzywdzi Pani obie strony. Chyba że, nie zrozumiała Pani całej sytuacji, której była świadkiem. Wierzę, że nie jest Pani zwykłą hejterką, która chce zniszczyć komuś dobry dzień , humor a dla niektórych powiem poważnie, nawet życie.
Otóż 3 ekspedientki a nie 4 bo tyle nas nie ma na zmianie, próbowały starszej Pani wyjaśnić całą sytuację. Podczas obsługi na kasie starsza Pani zwróciła kasjerce uwagę, że ta wydała jej za mało 10 zł, po czym kasjerka grzecznie oddała 10 zł z wiarą, że to właśnie ona się pomyliła. Po kilku minutach przeliczyła kasę i brakowało tych 10 zł. Miała możliwość zadzwonić do klientki i grzecznie poprosić o zwrot owych 10 zł co uczyniła, w przeciwnym razie musiałaby to uregulować sama. Klientka przyszła z synową krzycząc od wejścia. Można sobie tylko wyobrazić w jakiej atmosferze przebiegała rozmowa. A uwaga o ukończeniu szkoły i nauce liczenia padła z ust klientki do kasjerki a nie ekspedientki.
Zakończyło się tak, że ekspedientki w celu dalszej eskalacji konfliktu odpuściły i poprosiły aby zakończyć rozmowę. Starsza Pani jednak oddała 10 zł.
Czy można kogoś skrzywdzić taką opinią? Tak można i ja się na to nie godzę!
Czy my jako sprzedawcy możemy być obrażani i poniżani? Nie, nikt nie ma takiego prawa!
Każdego obowiązuje kultura, klientów również, a emocje i nerwy ma każdy.
Dlatego też każdy ma prawo wybrać sklep w którym chce robić zakupy, a my jako pracownicy mamy prawo być traktowani z szacunkiem jaki należy się drugiemu człowiekowi!