Może ktoś mi to wytłumaczy dlaczego Ta sama stacja W Olsztynie na ul. Leonharda jest ok a inna też Circle tule że na ul. Lubelskiej przy dworcu jest już znacznie gorzej. Obsługa naburmuszona i to klient jest tu intruzem zwłaszcza ten co przyjechał zatankować. Dziś tankowałem i jak zwykle olewka a do tego punkty chyba zbierają dla siebie bo zatankowałem za 250 zł a naklejek nie dostałem. Dopiero z maila się dowiedziałem że powinienem dostać ich 5. Na tej stacji traktują klientów jak podludzi. Zostało im to po znanej partii dzielenie ludzi na sorty ???