Kolos 40 minut temu opuściłam Państwa kawiarnię . Długo szukałam miejsca, gdzie mogłabym z moim dzieckiem zjeść lody. Trafiliśmy na Was. Zapytałam czy są lody, pani z obsługi potwierdziła, ale nie wiedziała jakie smaki ( w karcie nie ma). Przypuszczam, że dawno ich nie sprzedawała. Poszłam porozmawiać z koleżanką, razem zajrzały do zamrażalki i spisała sobie na karteczce smaki, które macie na stanie. Zamówiłam puchar lodowy z trzema kulkami lodów: mango, czekolada i kinder bueno. Muszę dodać, że moje dziecko jest miłośnikiem lodów i zajada się nimi namiętnie. Niestety to co Państwo serwują jest nie do przyjęcia. Lody były stare, miały fatalny smak i dziwną konsystencję. Bita śmietana była już na dzień dobry w połowie wodnista . Pierwszy raz w życiu, moje dziecko powiedziało, że lody są okropne i zostawiło prawie całe. Zapytałam kelnerkę, skąd te lody, jakiej firmy i jaką mają datę ważności? Datę powiedziała,że sprawdzi, a firmy nie zna. Poszła znowu skonsultować sprawę ze swoją koleżanką. Wróciła po chwili oznajmiając, że lody robicie Państwo sami i że mają miesięczną datę ważności. Te, które zaserwowano mojemu dziecku miały ponoć „chyba” dwa tygodnie. Na tym się skończyło. Ani przepraszam, ani przykro mi, że nie smakowało. Jestem rozczarowana, firma z taką renomą, nie powinna pozwolić sobie na takie rzeczy. Nie polecam Państwa lodów. Ogólnie już więcej niczego u Państwa nie kupię.