Witam. Nie wiem czemu ktoś w taki sposób wyraża się o właścicielu tego sklepu...
Prawda jest taka ,że w każdej pracy trzeba pracować czyli wykonywać swoje obowiązki.
Pracowała z nami pani z zagranicy- na dwanaście godzin pracy na krześle przesiedziała dziesięć , nie dokładała towaru nam czy to w lodówki czy na półki, zostawiała obs...... toaletę ,w kasie non stop były minusy, robiła między nami chore awantury , itp.
Dysfunkcyjna kobieta ( patologia).
Jesteśmy dorośli i wiemy , że za leżenie nie płacą, ludzie z brakiem mózgu tylko tak myślą.
Chora na głowę stara baba z nadwagą 500kg ledwo mieszcząca się za lada , obgadujaca pół Radzymina ...
Dużo jest ludzi , którzy mają (usunięte przez administratora) mniemanie o sobie a patrząc w lustro widzą pokraki życiowe.
A teraz trochę pozytywów :)
Szef jak Szef zadaniem jego jest pilnować biznesu :)
Wypłatę mam zawsze na umówiony dzień , z zaliczkami nie ma problemu :)
Zaczynając pracę znałam tylko ,,saska kawę z brandy,, ( tylko to piłam :) )ale nauczyłam się asortymentu i jest ok- dał mi szansę nauki i przyuczyl do zawodu:)