Niby kelnerka, ale też sprzedawczyni, sprzątaczka, kucharka, odźwierna .... najlepiej jednoosobowa armia.
W lokalu na ul. Retkińskiej brudno - widać że nikt nie sprząta. Do kuchni nawet nie weszłam po tym jak widziałam miejsca dla klientów. Jesli stoliki są zakurzone to oznacza że nie ma klientów.