Stanowczo odradzam jakąkolwiek współpracę z tym Panem. Moje doświadczenie wskazuje, że jest to osoba wysoce konfliktowa, skłonna do wystawiania negatywnych opinii z powodów nieadekwatnych do sytuacji, w tym wynikających z błahych nieporozumień czy subiektywnej oceny.
Jako przykład sposobu działania można przytoczyć jego własną wypowiedź dotyczącą wizyty w lokalu: „Chciałem kupić jedno ciastko, zapłacić i odejść. Zostałem zapytany o aplikację, później o jej założenie, o kawę za 3.99 zł do ciastka, o dwa promocyjne napoje w cenie jednego, a na koniec ponownie o aplikację (…) Jedna gwiazdka za ręcznik papierowy do rąk w toalecie, poza tym dramat.” Tego rodzaju podejście jasno pokazuje, że nawet standardowa obsługa sprzedażowa może stać się podstawą do skrajnie negatywnej oceny.
Dodatkowo należy podkreślić, że kontrahent ten ma skłonność do formułowania poważnych zarzutów dotyczących rzekomego braku płatności, podczas gdy opóźnienie w rozliczeniu nie jest tożsame z jego brakiem. Tego typu twierdzenia mogą wprowadzać w błąd i godzić w reputację współpracujących podmiotów.
Niepokojące jest również stosowanie presji w postaci gróźb kierowania spraw na drogę sądową, co w połączeniu z powyższymi praktykami tworzy obraz współpracy obarczonej wysokim ryzykiem.
Sposób komunikacji oraz podejście do relacji biznesowych wskazują na poważne braki w zakresie standardów profesjonalnych i zdolności do rzeczowej współpracy.
Zdecydowanie rekomenduję zachowanie maksymalnej ostrożności, szczegółowe dokumentowanie wszelkich ustaleń oraz – w miarę możliwości – unikanie współpracy z tym kontrahentem.