Kelnerka31.05.2023 15:42
Były pracownik
Odradzam to miejsce każdemu. Pracowałam w restauracji jako kelnerka. Pracownicy byli fajni, jednak często panowała tam atmosfera nie do zniesienia ze względu na dyrektora. Nieobliczalny furiat potrafiący zrobić aferę na całą restauracje wrzeszcząc, bo talerzyk krzywo stoi lub lampka źle wisi (naprawdę). Ze względu na niego atmosfera tam panująca jest nie do zniesienia, bo każdy jest zestresowany. Facet liczy że ludzie będą charować jak woły za jak najniższe wynagrodzenie i się z tym niekryje. Raz poprosił mnie na rozmowę bo jedna szafka była niestarta, obraził mnie i w furii wyszedł z pomieszczenia nie zostawiając mi przestrzeni nawet na wytłumaczenie sytuacji albo jakikolwiek dialog. Człowiek bez emocji, liczą się dla niego tylko i wyłącznie pieniądze a pracownicy to dla niego popychadła. Przychodzi tylko rano na restaurację żeby pobyć trochę w centrum zainteresowania gości, do których podchodzi i na całą restauracje pyta czy im wszystko odpowiada. Raz miałam sytuację że stanęłam na chwilę przy barze i nie minęło pięć sekund a szef z oburzeniem kazał mi zabrać talerz ze stołu klientów (którego nie widziałam). Później pani która siedziała przy tym stoliku było przykro że tak zostałam potraktowana i dobrym słowem próbowała dodać mi otuchy. Zdarza się tam bardzo często że w sezonie nie ma praktycznie wolnego a pracujesz od rana do wieczora "bo to sezon". Nie można tam nawet nosić sportowego obuwia, mimo że "biega się" tam przez wiele godzin. Nie ma tam szans na bycie docenionym lub zauważonym, liczą się tylko błędy i wywiera się presję na pracowniku. Do dzisiaj jestem w szoku że można tak traktować swoich pracowników jak robi to dyrektor. Dramat .