Do zeszłego tygodnia moja opinia była na 5 lecz niestety muszę ja zmienić na negatywną. 5 lat temu oddałem mojego forda na wymianę kompletnego sprzęgła włącznie z kołem dwumasowym, uzgodniliśmy wtedy, że zakładamy wszystko z Sachsa ponieważ jak usłyszałem "sprzęgło LUKa to już w pudełku puka". Decyzja była prosta prawie 500 zł drożej ale ma być dobrze. Niestety sprzęgło stukało od samego początku i zgłaszałęm taki fakt, a w odpowiedzi usłyszałem, że ponownie ściągamy skrzynię biegów za co mam ponownie zapłacić, a sprzęgło idzie na reklamację co i tak ponoć miało się zakończyć negatywnym rozpatrzeniem. Postanowiłem z tym żyć i nie sobie nie zawracać tym głowy. Niestety po 5 latach zaczął przeciekać wysprzęglik i auto trafiło do znajomego warsztatu. Co się okazało? W aucie faktycznie został zamontowany zestaw LUK!