Hej, co sądzicie o pracy jako Pracownik fizyczny przy naprawie palet, gdzie zarobki były od 5650 do 6700 zł brutto? Wymagana była sumienność, a spryt liczył się jako mocny atut. Praca wymagała też samodzielności i nie oferowano żadnych benefitów. Czy ta kasa była adekwatna do wysiłku i obowiązków?
Firma szuka pracownika produkcyjno-magazynowego. Wynagrodzenie od 5650 do 6700 zł brutto na pełen etat i umowę o pracę. Trzeba mieć kurs na wózki widłowe i chęci do pracy samodzielnej, a oferują młody zespół i dobrą atmosferę.
Jak w rzeczywistości wygląda tu praca z paletami? Jaka jest faktyczna atmosfera i czy wypłaty są zawsze na czas?