Szef, który słynie z manipulacji i (usunięte przez administratora) ludzi obudowanym o wizje charytatywności w odniesieniu do “robienia czegoś dla uśmiechu”. Szkoda, że uśmiechem nie można zapłacić rachunków. Na podpisanie umowy czeka się nawet miesiąc czy dwa od czasu rozpoczęcia pracy. Brak poczucia bezpieczeństwa przy zatrudnieniu, a dodatkowo pracę można stracić z dnia na dzień. Każdy kto odszedł w ten sposób jest oczerniany za plecami bez możliwości godnego pożegnania. Nie polecam.