Pani Natalia wie kto pisze18.10.2025 08:18
Inne
Gdy powierzycie sprawę temu adwokatowi to on...nie znajdzie dla was czasu. Z nim nie ma możliwości współpracy i uzgadniania działań przed sądem. Z tym adwokatem, można konsultować się tylko przed salą rozpraw i to wyłącznie w dniu rozprawy i na dodatek bezpośrednio przed salą rozpraw. Inni adwokaci w kancelariach omawiają z klientami postępowanie przed sądem. Sprawa toczyła się dziewiętnaście miesiecy przed sądem pierwszej instancji i ani razu od wniesienia aktu oskarżenia do sądu, aż po ostatnią rozprawę "nie dało rady" spotkać się w kancelarii po to, aby omówić choćby pytania do świadków. To nie jest profesjonalne podejście. Poszedłem do innego adwokata i mogłem w kancelarii normalnie z nim porozmawiać. Przedstawiłem mu problem a on podpowiedział mi rozwiązanie, które następnie przesłałem mailem do Pani Natalii a ona...nawet nie raczyła mi odpisałć na moją wiadomość. Osiem miesięcy do przedawnienia czynu karalnego, trwa pierwsza instancja, jeszcze jest ewentualna apelacją a adwokat drugi raz przekłada termin rozprawy bez jakiejkolwiek konsultacji ze mną! To jest działanie korzystne, ale...dla strony przeciwnej. Pytam Panią Natalię jakie pytania zada mi na rozprawie jako oskarżycielowi prywatnemu? Odpowiada, że to co znajduje się w akcie oskarżenia, po czym zadaje mi pytanie co do którego nie ma mowy w akcie oskarżenia! Czy potrzebna była Panu rehabilitacja po tym, jak oskarżony Pana pobił? Tylko... że ja nie miałem rehabilitacji po napaści na moją osobę a oskarżonego reprezentowała koleżanka Pani adwokat.To pytanie było na korzyść strony przeciwnej. W sierpniu adwokat nie mógła brać udziału w sprawie i zaproponowała na ten termin swojego substytuta. Zgodziłem się. Przez kilka dni wysyłałem maile. Chciałem omówić pytania do świadka bo oczywiście nie można dzwonić do Pani Natali bo adwokat nie pozwala. Nawet nie dowiedziałem się, kto będzie tym zastępcą na sprawie, nie mówiąc już o spotkaniu przed sprawą i omówieniu aspektu sprawy z jej substytutem, gdyż on według Pani Natalii...też nie ma kiedy spotkać się i porozmawiać! Nikomu nie polecam adwokata Natali Lech i przestrzegam was przed tym jak ona postępuje. Jeszcze przed zapadnięciem wyroku cofnąłem moje pełnomocnictwo. Nigdy więcej takiej "pomocy prawnej". Żenada.