Kierowca26.05.2024 20:17
Były pracownik
Ku przestrodze innym!!! Szczerze odradzam wszystkim tą firmę. Ale może od początku - sprzęt, jak ktoś kiedyś napisał wcześniej nie wierzyłem - ale to druciarstwo, sypie się i tyle! Jak będziesz dostawał samochód to rób zdjęcia stanu technicznego(ja tak zrobiłem) bo potem będą próbowali ci coś może doklejać (jakieś uszkodzenia), protokołu odebrania zestawu nie ma:). Zapłon - i choinka na desce. Zestawy nie widziały prawdziwego serwisu od bardzo dawna. Robią tylko jak coś się dzieje, prewencji zero. Atmosfera, co najmniej dziwna...jest taki człowieczek śmieszny z poziomem poniżej kultury szympansa(Ł.....) i albo to zaakceptujesz albo nie. Jak coś nie pasuje to on straszy że cię zwolnią, szybciej byś dogadał się z małpą, kupa śmiechu, zero kompletne wiedzy z kodeksu pracy. No i pieniądze jak to się mówi część dostaje schowane pod koło. Ale co najważniejsze, jak coś jest nie dopowiedziane/uzgodnione, to nie licz że bedzie na Twoją korzyść. Podejmowane są próby a to płacenia z kilometrówki albo inne zagrania a potem - "to ci nie powiedziałem"? A nawet uzgodnione jakoś dziwnie szybko jest zapomniane, a przecież tego nie uzgadnialiśmy!? Np. uzgadniasz harmonogram wyjazdów a i tak podejmują próby zmian a potem co! No jest wielki ŻAL jak to się z Tobą nie można dogadać. Aha - Zapomnieć o urlopach!!! Terminowo pieniądze dostaniesz tylko te które wynikają z pakietu mobilności reszta - a to sobie poczekasz! A jak już są to nie wiesz czy to wynik obliczeń patrzenia w niebo czy z czego wynika wielkość wynagrodzenia, bo nie dostajesz żadnego potwierdzenia. Może ktoś wyciągnął np. dwie, trzy stówy, albo się pomylił w liczeniu nic nie wiesz dopóki się nie upomnisz! Rotacja w firmie jak to w "dziad transie" jest kilku kierowców których nie rusza a reszta to na chwilę, ale ludzie odchodzą jak tylko coś się trafi albo ciągle myślą o odejściu nawet ci na stałe. Może wystarczy tego pisania, niech każdy sam oceni czy warto tracić czas i wchodzić w dziadostwo. Jedynie dobrą rzeczą jest to że jesteś w domu co 2 dni (jeździsz w nocy). Ale jak odsypiasz pauzę w domu potrafią dzwonić a spróbuj nie odebrać:) to już jesteś - be! Powodzenia wszystkim Kierowcom, ale nie w tej firmie. Bo "ryba" zawsze psuje się od głowy. Wiem, Ameryki nie odkryłem:)! I tak nie opisalem wszystkiego:).