Inspektor, który choruje, nie nadzoruje. Pozwolił, bez zgody właściciela mieszkania na wycięcie barierki balkonowej (wysokie poddasze, kamienica). Podczas cięcia barierki szlifierką kątowa, pracownicy nie zabezpieczyli okien i spalone zostały ramy okien, oraz wtopione odłamki stali. Pan Piotr stwierdził, że okna są brudne, ale tu nawet się nie pofatygował. Nie przychodzi na umówione spotkania
Nie posiada wiedzy kto dokonał aktu wandalizmu, zniszczenia i demontażu barierki. Nie posiada planów, ani projektów demontażu oraz montażu barierki. Nie wspomina o dyrektywie bezpieczeństwa CE.
Jedyną wiedzę jaką przekazuje przez telefon podniesionym głosem, to informacja dotycząca jego złego stanu zdrowia oraz, że sprawa jest skomplikowana. Pozwala na brak zabezpieczenia w domu gdzie przebywają małe dzieci na brak barierki i zabezpieczeń od okresu dwóch i pół miesiąca.
Sprawa została zgłoszona do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Szczecinie, który pokierował nas jeszcze na policję.
Nie polecam nawiązywać współpracy z tym nieodpowiedzialnym "inspektorem"