Trafiam do Pana Ryszarda i cieszę sie z tego. Miałam silne bole głowy, wyniki dobre.. Ustać na nogach nie mogłam, żołądek odrzucał już leki.. Żyć mi się niepełnosprawnych chciało. Pierwsza wizyta, trwała 5 minut. Uwierzycie mi na słowo.. Wyszłam o własnych siłach, gdzie do Pana Ryszarda prowadził mnie mój partner, bo było tak źle. Teraz żyje jak człowiek w końcu. Stwierdzona mam migrenę. Ale z tym się żyje. Gdyby nie Pan Ryszard, to mogłoby mnie już nie byc na tym świecie. Dziękuję.