W firmie MTI Aero Tooling na hali produkcyjnej panuje przyjazna i swobodna atmosfera. Koledzy z sąsiednich maszyn, kontrolerzy jakości oraz technolodzy są zawsze chętni do pomocy, zarówno w doborze metod obróbki, narzędzi, jak i modyfikacji programów (na maszynie oraz w CAMie na laptopie, który znajduje się na stanowisku pracy).
Produkcja w znacznej części jest jednostkowa, co stwarza szerokie możliwości nauczenia się nowych technologii i metod obróbki, szczególnie dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę w branży obróbki na maszynach CNC.
Na hali produkcyjnej faktycznie znajdują się kamery, jednak podczas mojego prawie rocznego okresu zatrudnienia nie odczuwałem, abym był przez nie inwigilowany. Nie słyszałem również, aby ktokolwiek inny na hali produkcyjnej miał takie odczucia.
Zakres obowiązków, ze względu na charakter firmy (nie jest to korporacja), bywa szeroki. Dla jednych będzie to zaleta, dla innych wada, jednak warto to mieć na uwadze, rozważając pracę w tej firmie.
Jeśli chodzi o urlopy, osobiście nie miałem z nimi żadnych problemów. Zauważyłem jednak, że jest to mocno uzależnione od stanowiska (obsługiwanej maszyny) oraz od odpowiedniego porozumienia się z przełożonym.
Dyrektor często pojawia się na hali produkcyjnej. Jest osobą, która na swój sposób dba o utrzymanie dyscypliny i standardów pracy, co mi osobiście w żaden sposób nie przeszkadzało. Ponadto posiada on bogate doświadczenie techniczne związane z obróbką na maszynach CNC, dzięki czemu, poza wykonywaniem swoich obowiązków, jest dużym wsparciem dla zespołu produkcyjnego, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Hala produkcyjna jest czysta i zadbana, jednak źle znosi skrajne temperatury. Ze względu na kompresor, który nie jest w żaden sposób wygłuszony i znajduje się blisko maszyn, na hali jest po prostu głośno. Na szczęście przy każdym stanowisku dostępne są stopery oraz słuchawki wygłuszające.
Mój okres wypowiedzenia wspominam bardzo dobrze. Relacje pozostały pozytywne i nikt nie zaczął mnie traktować gorzej z powodu mojego odejścia z firmy.