Ja pracuje u nich. to prawda, że z ulicy nikt nie przyjdzie do pracy, a to przed obawą, że ktoś może wynieść na zewnątrz rozwiązania i procesy produkcji jakie zachodzą np. przy reaktorach ozonu, już jeden myślał kiedyś, że jest cwany i tak zrobi ale mu nie wyszło. Po prostu jest wiele rozwiązań których siłą rzeczy nie mogą opatentować bo prawo nie daje takiego możliwości. Płaca taka jak na firmę technologiczną przystało.