Obsluga sklepu miła jednak ceny plus 30% dla zasady żeby żerować na chorych ludziach bo z reguły kupują tam pacjenci ŚCO.
Ponadto polecam uważać na przysklepowy "parking" który nie jest właściwie oznakowany i nie ma cennika oraz regulaminu.
Po zaparkowaniu okazało się, ze cennik to 5zl/h gdzie wczesniej nie bylo takiej informacji oraz młodzieniec który kręcił sie koło sklepu w odblaskowej koszulce, który do końca nie wiadomo kim jest czy wolontariuszem itp. ale później roscił sobie prawo do opłaty razem z jakimś agresywnym gburem który też nie poinformowal kim jest i z jakiej przyczyny rosci sobie prawo do oplaty za parking. Najpierw bylo to 240zl później 100zl na koniec jakaś Pani telefonicznie poprosila o 50zl a gdy poprosilem o rachunek agresywny typ powiedział, ze gdyby nie kamery załatwił by to w inny sposób. Na koniec powiedziałem zeby w takim razie zadzwonil na policję czego nie chcial uczynić. Na moje oko jest to nielegalny parking gdzie zachłanne typy żerują na chorych ludziach i robią sobie eldorado. Ten sam typ na koniec dlatego, ze nie byl w stanie wystawic zadnego kwitu nawyzywal mnie od szmat i życzył żeby mi wszystkie opony sie poprzebijały.
Nażryjcie sie aż wam bokiem wyjdzie.