Szefostwo - mąż i żona - mega niedogadane, jedno mowi jedno, drugie co innego. Nigdy nie wiesz co masz robic, szefowa to najmniej rozgarnięta osoba na swiecie. Wrzaski na pracownikow zdarzały się. Czepianie się wykorzystywania swojej przerwy. Smiech na sali. Wynagrodzenie - bardzo słabe, a wymagania nie z tej ziemi. Jedna osoba odpowiedzialna za dziesiątki roznych obowiazkow. Żadna osoba pracująca tam nie wypowiada się pozytywnie, czesto się zwalniają. Czepianie się najmniejszych i błahych błędów. Duzo by opowiadać. Praca tylko dla ludzi nieszanujacych swojego zdrowia, czasu i pieniedzy.