Niesolidny,(usunięte przez administratora) partaczy (podłoga krzywo wylana - różnica 5 cm, dziury po fugowaniu podłogi w łazience, brak tynku na konstrukcji ścian robionych metodą szkieletową), znika bez słowa(na kilka dni do dwóch tygodni), jest bezczelny, całą winę zwala na współpracownika (mówiąc, że jest pijakiem), jest niezorganizowany, niesłowny, porzuca całkowicie pracę przysyłając swojego pracownika i oczekując, że się go samemu zatrudni (sic!), kręci z rachunkami za materiały przynosząc jakieś świstki. Miał wykonać prace przez 3 tygodnie, po ponad 2 miesiącach zostawił wszystko rozgrzebane, kłamiąc współpracownikowi, że mu nie płacę. Osoba, która odważy się go zatrudnić, bardzo ryzykuje. Odradzam z pełną odpowiedzialnością. Więcej szczegółów omówię z każdym, poszkodowanym lub nie.