Wlasciciel nieprzyjemny w stosunku do klienta. Szafaka nierowna twierdzi ze sciana krzywa, wreszcie po nieugietym naporem klienta, wymienia. Na wszystko czeka sie tygodniami bo wciaz wyjezdza na wczasy. Puszy sie swoim stanowiskiem czy pienidzmi czy ma taki charakter trudno powiedziec. Meble drogie czasem dopasowane czasem trzeba sie stanowczo upomniec zeby poprawil. Wciska "kit" ze wszystko ok. Gdy klient chce cos lepszego nawet za doplata mowi nie ma takiej mozliwosci. Moge to zabrac i w ogole nie bedzie. Arogancki i nieprzyjemny w obyciu. Pracownicy staraja sie jak moga. Ale jego osobowosc juz tez na nich wplynela. Nigdy go nikomu nie polece.