Tragedia. Pracowaliśmy u tego Pana kilkanaście miesięcy. Straszny sknera do wszystkiego się przy.... . Siedzi w domu i wydaje mu się że jest szefem firmy który zatrudnia z 50 osób choć nikogo nie zatrudnia. Wszyscy robili na czarno. Zlecania które są do zrobienia nie mają pokrycia w rzeczywistości - (usunięte przez administratora) błędów oraz niedomówień z klientami. Najlepiej omijać szerokim łukiem.