Witam
Firma Pana D. To jedno wielkie nieporozumienie.
Wszystko sie dzieje na spontanie, kompletny brak stalych tras...wszystko z gieldy.
Sprzet przestarzaly wymagajacy ciaglych napraw.(czeste naprawy w trasie to codziennosc)
Gdy cos zepsujesz to bulisz z wyplaty a jezeli cos poszlo nie tak to zawsze winny pracownik nigdy stary sprzet.
Pracownicy jezdzacy notorycznie na magnesie to codziennosc w firmie (usunięte przez administratora)
Firm In Trans z Inwaldu powinna byc z kontrolowana przez ITD bo tacy przewoznicy stanowia zagrozenie na drogach przez nagminna ingerencje w tachograf i sprzet ktory nadaje sie co najwyzej do jazdy po zakladzie bez mozliwosci wyjazdu na drogi.