Witam, chcialbym opisac moje doswiadczenie poznajac dr. Gorczynskiego. Miesiac temu mialem przeprowadzowny zabieg przez innego lekarza, ktory niestety skonczyl sie infekcja, gdy przyszedlem do szpitala aby zmienic opatrunek, na oddziale byl dr Gorczynski, po 1.5h czekania w bolu i goracze dr Gorczynski wkoncu do mnie przyszedl oznajmiajac mi zebym oposcil oddzial i zebym wrocil do lekarza ktory robil mi zabieg. Mojego lekarza nie bylo w tym momencie na oddziale dlatego poprosilem go o pomoc w zmianie opatrunku. Procedura zmiany opatrunka byla kontunuowana od 3ch wczesniejszych dni na oddziale chirurgii. Dr Gorczynski jednak wyrzucil mnie z oddzialu nie dajac zadnej pomocy, krzyczal tylko na mnie ze to nie jest jego sprawa i ze na "jakiej podstwie przyszedlem do niego" Cala rozmowe nagral moj telefon wiec mam dowod jakim butnym, egoistycznym czlowiekiem jest ten doktor, W sposob jaki do mnie sie odnosil byl szokujacy. Nikt przez 37 lat mnie tak nie zrownal z blotem i potraktowal z taka arogancja. Bylem w szkoku po czym po 2ch dniach na dalsze leczenie wrocilem do domu do Angli, poniewaz stracilem zaufanie do tego szpitala. Minelo juz 2 tygodnie odkad pisze ten komentarz, a ciagle gdy wspominam ta sytuacje czuje jak moje oczy robia sie szkliste, a glos zalamuje. Bardzo odradzam wspolprace z dr Gorczynskim, poniewaz jest to lekarz ktory w razie komplikacji predzej ucieknie niz pomoze. Okropny czlowiek ktory nie powinien pracowac z ludzmi. Przestrzegam