poinformowany30.08.2017 09:08
Inne
Czytam te wszystkie wasze komentarze i zastanawiam sie ile w tym wszystkim zwyklego jadu a ile konkurencyjnch firm, ale kazdy kto mysli poczyta swoje wnioski wyciagnie i tyle. Jak jestes przyslowiowy 'baran' to i cale zycie bedziesz zarabiac czy to w Polsce czy za granica 1200zl albo 1200€. Ja tutaj pracuje juz ponad 7 bitych lat i nie powiem bywalo roznie, ale zlego slowa na organizacje nie moge powiedziec. Na lodzie nigdy nie zostalem nawet gdy raz powaznie zawalilem robote na pare tysiecy €. Wszystko na normalnych zdrowych zasadach ale zasada tutaj panuje taka jak w kazdej innej firmie - jak jestes w porzadku to i reszta jest w porzadku, ale jesli tylko wedlug siebie 'jestes ok' a reszta sadzi inaczej, trzeba przemyslec pare spraw. Co do samych zarobkow cudow nie bylo 1100€, ale tez nie mialem zadnego zawodu, przyjechalem na zywiol i nie mialem czego oczekiwac. Ammer dal mi szanse oczywiscie nie wszystko za darmo sie rozwijac i wyksztalcilem sie w kierunku spawacza i zarabiam bardzo wystarczajaco.
Co do warunkow mieszkalnych nie wiem jak bylo przedtem ale teraz sa najlepsze w calym regionie, Rumuni i Wegrzy spia po jakis stodolach, namiotach i innych a my w domach i hotelach, jesli to zle to nie przyjezdzajcie. Co do ostatniego komentarza z koordynatorem wspolraca jest genialna, co trzeba zalatwia a jak burak jestes i mu dzwonisz, ze nie masz papieru toaletowego albo co tydzien w poniedzalek sie zle czujesz to nie traktujcie go jako dobrego pocieszyciela, bo to raczej sie mija z celem. Facet konkretny i ogarniety, pomogl juz tutaj nie jednej osobie, tego sie glosno nie mowi, lepiej tam narzekac na forach i plakac na glos.
Pozdrowienia dla wszystkich zdrowo myslacych!