Atmosfera wydaje się być miła, na samym początku, po dłuższym poznaniu . Barmaka "Pani -Z " okazuje sie byc faszywa ,dulicowa kobieta , robi intrygi , zamieszanie wokol siebie ,zywi sie plotkami ,na koncu gdy robi sie wiekszy chalas i ludzie pytaja "kto powiedzial ", barmanka ta odpowiada ,przytaczam slowa , "tylko mnie w to nie mieszajcie" aby wybrnac z calej sytuacji i umyć ręce od zamieszania, które ona sama zrobila. Podsluchuje ukradkiem , sprawy intymne , osobiscie bylem świadkiem, kto z kim sypia, mam tu na myśli Pana P. i Pani D. ,nie mowiac juz o innych plotkach i trudnych sprawach tego baru. Barmanka była też zazdrosna o inne dziewczyny z baru ,pewnie z tad te jej intrygi . Podsumowując , fałsz, plotki i jedno wielkie (usunięte przez administratora) Ciesze sie ze ten bar zamkniety!