Już dłuższy czas pracuję w tej firmie i nie mam dobrych doświadczeń.
Zarobki są słabe, tzn. jak się nawali godzin to jakaś sumaryczna kwota wychodzi. Problem w tym, że zarobić tu 3000 na rękę przy standardowym wymiarze godzin jest nierealne.
Pracuje się przeważnie 6 dni w tygodniu, najczęściej po 12h, jednak dość często zaczynam o ósmej a kończę o 22.
Szef to niestety straszny nerwus i potrafi chwilami być wyjątkowo przykry i chamski.
Do tego wszystkiego są ogromne problemy z płatnościami. Chodzi o to, że niby się bierze 100zł dziennie z utargu, a reszta ma być rozliczana na koniec miesiąca - no i właśnie z tym jest kolosalny problem. Ciekawą rzeczą jest fakt, że samochód mamy do dyspozycji, jednak szef wie ile mamy kilosów do domu, wie gdzie skończyliśmy i tak kontroluje, że do (usunięte przez administratora) 20km więcej trzeba dopłacać.
Jedyny plus - praca nie jest ciężka.