Takie sobie wrażenie po rozmowie o pracę. Wiadomo, nie jest to firma krzak i praca wydaje się być normalna, natomiast umówiony byłem na konkretną godzinę (którą sami zaproponowali), to rozmowa zaczęła się pół godziny później.
Co najmniej zastanawiające jest też brak podania choćby widełek wynagrodzenia. W ogłoszeniu piszą o "atrakcyjnym wynagrodzeniu adekwatnym do umiejętności", ale nie podadzą tego ani w ogłoszeniu.... ani też podczas rozmowy. Jak się na ciebie zdecydują, to wtedy ci powiedzą ile ci zaproponują. Tak więc tak jak w niektórych ogłoszeniach o pracę już od razu wiesz o jakim wynagrodzeniu mowa, tak tutaj nie dowiesz się tego ani z ogłoszenia, ani też nawet na rozmowie :)