Czytam te wypociny niektórych pseudo-kierowców to nie wiem czy ja pracuje w tej firmie co opisują czy może im się strony z firmami pomyliły..
Pracuję ponad 3 lata w tej firmie to jeszcze o 6-9ciu załadunkach nie słyszałem, ani nie widziałem - ponosi fantazja byłych pracowników ,którzy się nie spełnili zawodowo/życiowo zapewne i nie wiedzą co robić z braku zajęcia więc piszą takie farmazony. "..teraz to biorą kogo popadnie.." - jak widzisz już nie pracujesz w tej firmie więc ludzi z przypadku tu na pewno nie ma. (usunięte przez administratora)
Następny "..ciągłe telefony.." - to pewnie Twój kolega powyżej wydzwaniał więc możesz założyć osobny post i go opisać.
Nie będę się odnosił do wszystkich wypowiedzi , ponieważ nie starczy tu miejsca. Przytoczę jeszcze tylko jedno z wielu zdarzeń ,gdzie firma pomogła kierowcy: oto kierowca ZAWODOWY (pewnie ok. 6-8 lat doświadczenia) jadąc do Belgii przez Niemcy oczywiście pojechał taką drogą (dodam ,że autostradą i sam wytyczył drogę ,bo zaraz będzie komentarz ,że pracownik w biurze mu tak kazał..) ,że po paru dniach przyszedł mandat 1200€ i zakaz jazdy po Niemczech na 3mce, ale firma szanująca pracownika i jego ciężką pracę postanowiła pomóc i pomogła BARDZO (szczegółów już nie będę ujawniał ,ale kierowca zaoszczędził ponad 70% kwoty i uniknął zakazu czyli mógł pracować dalej)
Konkluzja - ile by człowiek nie zarobił pieniędzy, ile by nie jeździł legalnie , ile by nie zjeżdżał na weekendy do domu (to transport zdarzy się zjazd w sobotę, ale NORMALNI ludzie o tym wiedzą, taka dygresja dla nienormalnych) -ZAWSZE BĘDZIE KROPKA NAD "i" , zawsze coś będzie nie pasowało ,kolor auta, dywaniki w aucie, kolor dywaników w aucie.. itd.
Pozostawiajcie poważne komentarze jak już macie czas na takie wpisy.
Pozdrawiam wszystkich były i aktualnych pracowników. Praca z takimi ludźmi zawsze przynosi doświadczenie życiowe dla mnie samego i dlatego dziękuję Wam za jeszcze jedno dodatkowe doświadczenie Panowie.