Wyklęty we własnym kraju13.06.2024 15:26
Kandydat
Historia identyczna, przeżyłem ją już 3 razy w różnych firmach... zawsze ma miejsce to samo!
Warunkiem dostania umowy jest przepracowanie dnia na czarno, przez 12 h. O moim niezatrudnieniu mieli zadecydować Ukraińcy. Udawali sympatycznych, dlatego zaufałem, że mi pomogą i mają dobre chęci. Zostałem rzucony na głęboką wodę. Biegałem od stolika do stolika i umyłem kilka ton naczyń przez czas 12 godzin. Pod koniec byłem tak zmęczony, że leciała mi krew z nosa. Jak stwierdzili właściciele; ci Ukraińcy nie rekomendują mnie na żadne stanowisko. Bronili swoich stołków, jak niepodległości, nie dopuszczając aby zatrudnił się tu ktoś nowy z Polski. Ta sytuacja, która ma miejsce w którejś firmie z kolei, sprawia, że postanawiam wyemigrować z Polski i tak szybko jak to możliwe zrzec się obywatelstwa polskiego. Ten kraj, stający się małą Rosją nie zobaczy już mojej krwi tylko flegmę. Jestem tu wyklęty i potępiony przez obcy element. Moja ojczyzna jest tam, gdzie odnajdę swoje miejsce na świecie. Przemalujcie to nic nieznaczące godło na niebiesko-żółte.