Trafiłem na ogłoszenie o pracę w tej firmie. Szybki proces rekrutacji, zadowalające warunki na początek. Ciekawa ścieżka podwyżek które mają pojawiać się same wraz z upływem czasu procentowo od obecnej kwoty. Początki współpracy obiecujące, praca w pewnym stopniu precyzyjna lecz dość łatwa w mojej opinii. Dość szybko udało mi się wdrożyć i opanować proces na tyle aby móc nawet samodzielnie prowadzić montaż. Szef również uważał że szybko się uczę i jest ze mnie zadowolony. Współpraca się rozwija, wszystko wygląda na to że jest jak należy... Kontakt z ekipą jako taki, ale każdy może znaleźć kogoś dla siebie aby się dogadać i pracować wspólnie, ponieważ pewne czynności wymagając conajmniej dwóch osób. Czas płynie, umiejętności i pewność siebie rośnie. Przychodzi czas gdzie szef chce porozmawiać, wręcza wypowiedzenie niby z tytułu spadku obrotów firmy redukuje etaty ( tylko o jeden?!) . Nadal uważa że jest zadowolony z mojej pracy i z przykrością mnie zwalnia. Równocześnie zostaje dwóch innych ludzi którzy również się uczą i radzą sobie zdecydowanie gorzej co wszyscy widzą i potwierdzają. Dlaczego więc zostaje zwolniony młody i dynamiczny rozwijający się pracownik? Brak jasne odpowiedzi na takie pytanie, jednak podejrzewam że w tej firmie rządzi załoga a nie szef. Jeśli się nie spodobasz to zostajesz zwolniony bez przyczyny. Nikt nie ma odwagi w twarz powiedzieć o co chodzi. Najciekawsze jest to że nie wydarzyło się nic co miało by mieć jako kolwiek wpływ na współpracę w ekipie. Dziwna firma, umowa na stałe nie daje tam poczucia stabilności. Firma się modernizuje, co chwilę robią coś nowego, wydając kolejne środki. A przy rozliczeniu z pracownikiem proszą o zwrotu stroju roboczego jeśli jakiś element nie został użyty ????. Pracują tam ludzie którzy nie wypełniają swoich obowiązków oraz przerzucają je na inny, a ludzie którzy uczciwie robią swoje i domagają się tego od innych są źle postrzegani.