Firma zatrudnia pracowników bez umowy o pracę a jeśli już daje to fikcyjną umowe
na zlecenie bo i tak nie zgłasza tego do ZUS-u nie odprowadzając składek, a po przepracowaniu miesiąca na okresie próbnym właściciel proponuje pół etatu oczywiście mało kto przyjmuje takie warunki więc odchodzi i tak pojawia się klolejny pracownik "jeleń" na następny miesiąc bądź dwa .Sprawę powinna skontrolować Państwowa Inspekcja Pracy bo ten proceder trwa już dosyć długo.
Dodatkowo miejsce pracy wygląda jak skansen , wszędzie grzyb stare spróchniałe nieszczelne okna , odpadający tynk z sufitu a regały z towarem stoją na drewnianych kołkach, totalna ignorancja ze strony szefa odnośnie przestrzegania zasad BHP.
Przestrzegam przed aplikowaniem do sklepszewski w Warszawawie właściciel obiecuje dużo ale niestety nie wywiązuje się ze swoich obietnic strata czasu i energii