Odradzam pracę w tym miejscu. Chyba że chcecie pracować jak trybiki w wielkiej maszynie bez chwili przerwy przez całą zmianę, bo w tygodniu jest z reguły tylko jeden kelner na zmianę. Jak już uda ci się coś zjeść to zazwyczaj szybko, na stojąco, w tzw. "międzyczasie" i zimne.
Wielka szkoda, że nie traktują swoich pracowników, którzy dla nich zarabiają w taki sposób, w jaki wymagają obsługi klientów.
Miejsce z potencjałem, ale kadra zarządzająca w gorącej wodzie kąpana. Oczekują, że wszyscy równie szybko przyswoją całą wiedzą ze szkoleń i grubego pliku, nie zważając na ilość przepracowanych zmian. Dyktatorski sposób zarządzania. Wygórowane wymagania. Wyzysk. Zero ludzkiego podejścia. Oczywiście minimalna stawka godzinowa, nieprzestrzeganie umowy zlecenia, która chroni tylko pracodawcę. Z takim podejściem przewiduję dużą rotację personelu.
Moja noga tu więcej nie postanie. Będę omijać szerokim łukiem.