Witajcie, firma szukała kierowcy kat. B. Ważne było, żeby mieć co najmniej rok doświadczenia i aktualne badania sanepidu. Oferowali jednozmianową pracę od poniedziałku do piątku i nową flotę aut. Wśród benefitów znalazło się ubezpieczenie na życie, a także ciepły posiłek na przerwie.
Jak oceniacie pracę na tym stanowisku? Czy zarobki rzeczywiście były "adekwatne" do kwalifikacji? Jak wyglądał system kursów dziennych i czy transport do pracy faktycznie działał?