Moja sporadyczna przygoda z adw. Puczko pozostawiła przekonanie, że co raz częściej ukończenie renomowanej uczelni nie idzie w parze z wiedzą, jaką powinni się legitymować jej absolwenci. Pani Mecenas, a nawet doktor prawa specjalizuje się, jak można wywnioskować z umieszczonej treści na Jej stronie internetowej w wielu gałęziach prawa. W moim przypadku podjęła się udzielenia pomocy prawnej w sprawie karnej. Słusznym wydaje się postulat "jak ktoś jest od wszystkiego, to jest do niczego". Zlecenie dotyczyło sporządzenia kasacji od wyroku drugiej instancji. Pani Mecenas nie dostrzegła bezwzględnej przyczyny odwoławczej jaka zaistniała już na etapie procedowania przed sądem I instancji. Jednakże nie przeszkodziło jej to w przyjęciu odpowiedniego wynagrodzenia. Stąd też zastanawia mnie co sprawia, że młodzi prawnicy (a w tym przypadku, nawet doktor nauk prawnych) popełnia tak kardynalne błędy. Z przykrością muszę powiedzieć, że nie polecam usług tego prawnika. Korzystanie z jej pomocy skutkuje zwiększonymi nerwami i niepokojem co finalnego efektu postępowania, gdyż brak jest również po jej stronie właściwego podejścia do klienta.