Pragnę podzielić się moimi doświadczeniami z warsztatem prowadzonym przez pana Andrykowskiego w Koszalinie, aby ostrzec potencjalnych klientów. Kiedyś, będąc posiadaczem starszego modelu BMW, zdecydowałem się na skorzystanie z usług tego serwisu, co okazało się serią rozczarowań. Mimo zapłacenia znacznych sum pieniędzy, problem z pobieraniem oleju przez samochód nie został rozwiązany. Co więcej, koszt naprawy alternatora wyniósł aż 3000 zł, a usługa została wykonana bez wystawienia faktury, co budzi poważne wątpliwości co do legalności działalności tego warsztatu. Dodatkowo, cena wymiany uszczelniaczy zaworowych bez demontażu głowicy była zawyżona wielokrotnie w porównaniu do innych serwisów.
Moje doświadczenia skłaniają mnie do ostrzeżenia innych przed korzystaniem z usług pana Endru. Wierzę, że uczciwa praca i transparentność w prowadzeniu działalności są kluczowe dla budowania zaufania i satysfakcji klientów. Zalecam poszukiwanie serwisów, które cenią sobie te wartości.