Zawiedziony28.11.2022 12:59
Inne
Brak szacunku i lekceważenie potencjalnego klienta proszącego o wykonanie pilnej usługi.
Obiecywanie, obiecywanie i obiecywanie wykonania usługi, zwodzenie wielomiesięczne, nadeszła zima i w rezultacie "nici" z realizacji.
Szczegóły robót do wykonania zna Pan Darek - nie będziemy się na ten temat rozpisywać.
Bardzo przykre jest, że podstawowe wartości ludzkie zanikają - tworzy się pustka moralna, brak zrozumienia i porozumienia.
Firma powinna dbać o dobrą opinię, kierować się konsekwencją w działaniu i realizować sumiennie swoje obietnice - a w tym przypadku
zabrakło wszystkiego.
Jeżeli się nie chce czy nie może przyjąć zlecenia - to po prostu mówi się - Nie.
A może tu chodzi o zabawę i satysfakcję z upokarzania potencjalnego klienta ?