Bardzo dziękuję Panu Klaudiuszowi i drugiemu Panu z ratownictwa, którzy tydzień temu w czwartek karetką przyjechali do Świętej Lipki, by udzielić mi fachowej pomocy. Kompetencja Panów i ogromna życzliwość pomogła mi znieść bóle i wszystkie dolegliwości, które przytrafiły mi się na wyjeździe . Nigdy nie zapomnę Panom fachowości, opieki i Człowieczeństwa w tych trudnych czasach.
Atmosfera, którą roztaczali wokół siebie rzadko zdarza się w służbie zdrowia i nie tylko ( a zatem można).
Panowie- jesteście Wielcy i Wspaniali!!! Tą drogą pragnę nieudolnie Wam podziękować i życzyć samych cudownych pacjentów, pięknych dni w pracy i spełniania marzeń. Pozdrawiam i kłaniam się.
Życzliwa uratowana chórzystka z Zielonej Góry????