Przebieg rekrutacji
Dzień Dobry, chciałem się podzielić moją subiektywną opinią na temat rozmowy z Panem Rafałem Rasiewiczem Prezesem czy Właścicielem (jak zwał tak zwał) z firmy RAFKOM w sprawie pracy na stanowisku pracownika budowlanego pomocnika montażysty, praca miała być przy światłowodach w okolicach Płocka. Wysłałem Cv i Pan Rafał sam do mnie zadzwonił, wstępnie rozmowa według mnie przebiegała dosyć dobrze, nic nie wskazywało na to, że Pan Rafał będzie zachowywał się później tak mało profesjonalnie. Miałem podaną stawkę za godzinę, zakres prac i wszystko wyglądało obiecująco. Umówiliśmy się na podpisanie umowy w dniu następnym, prosił abym sam się odezwał. Z rana napisałem SMS, później dzwoniłem i nikt nie odbierał. Pomyślałem, że jako szef może być na jakiś spotkaniu biznesowym lub coś załatwiać ważnego związanego z funkcjonowaniem firmy. Później po całym dniu jednak sam nie oddzwaniał, poczekałem i zadzwoniłem następnego dnia. Odebrał i powiedział, że miał ważne sprawy związane z firmą do załatwienia i był zajęty, nie miał zbytnio czasu na odebranie telefonu. Umówiliśmy się na sobotę, prosił abym zadzwonił rano okolicach godziny ósmej. Dzwoniłem od 8 rano do godziny około 12 co jakiś czas i nikt nie odbierał i nie odzwaniał do mnie. Nie sugerowałem się opiniami stąd przed wysłaniem CV , lecz teraz mam mieszane odczucia, czy ludzie tutaj faktycznie nie mają racji, bo ja mam właśnie odczucia takie, iż ten Pan zachowuję się bardzo nieodpowiedzialnie i nie jest w moim odczuciu osobą godną zaufania. Mówi jedno, robi drugie. Ja radziłbym uważać, bo jeśli przy wstępnej rozmowie się tak zachowuję, to co może być dalej. Może to jakiś mitoman gawędziarz ? Jest mi przykro, tym bardziej, że w czasie tej całej sprawy związanej z rekrutacją do firmy RAFKOM dzwonili do mnie z dwóch innych firm zainteresowanych moją osobą, a ja głupi w poczuciu odpowiedzialności, rzetelności i dla zasady przeprosiłem i powiedziałem, że muszę podziękować, bo jestem umówiony już na rozmowę z firmą o pracę. Naprawdę wszystkie ustalenia mi pasowały i chciałem jak najszybciej podjąć współpracę z Panem Rafałem, tracąc przy tym inne możliwości.
Proszę uważać i zastanowić się czy warto zaufać komuś kto w ten sposób postępuję z drugim człowiekiem.
Pytania
Nie mam pytań. Wszystko już jest klarowne i jasne.
Rezultat:
Nie dostałem pracy