Cześć, kiedyś szukali kierowcy do dostarczania pizzy na umowę zlecenie. Trzeba było mieć prawo jazdy kat. B oraz znać dobrze lokalne trasy. Zapewniali wypłatę nawet do 40 zł brutto za godzinę. Praca była tylko w soboty i oferowali szkolenie.
Może ktoś pracował na tej pozycji? Jak wyglądały wtedy realnie zarobki i czy rzeczywiście płacili po każdej zmianie? Jak podchodzili do nadgodzin i czy była spokojna atmosfera?