Może ktoś napisać, jak kiedyś wyglądała praca jako elektryk w tej firmie? Jakie były warunki i czy naprawdę łatwo było się wszystkiego nauczyć od zera, bo tak wynikało z ogłoszenia?
W ofercie wymagali gotowości do pracy w systemie 4-brygadowym i zaangażowania. Obiecywali przeszkolenie i dofinansowanie kursów. O zarobkach nic nie pisali.