Partacz jakich wszędzie pełno. Robi po swojemu a jak mu się zwróci uwagę to on oczywiście wie lepiej. Wielki znawca wszystkiego , jak nie może sobie z czymś poradzić to znaczy że jest to h×jowe albo nadaje się do niczego. Moja Łazienka po remoncie nadaje się do kolejnego. Fugi zjexane, tak samo jak i akryl oraz wiatrak zamontowany pod kątem. I wiele innych. Szpachlowanie w pokoju i przed pokoju spiexdolone. Nie zagruntował ścian przed gładzeniem. Przy malowaniu gładź zostawała na wałku. Po poinformowaniu go o tym(stwierdził że nie dolaliśmy wody do farby haha) zwyzywał mnie i żonę że jesteśmy poxebani i na niczym się nie znamy. Na każdej ścianie pełno spękań i źle zaciągniętej szpachli. Ościeżnice pozakładane krzywo jedna że można włożyć dłoń w szparę. Dużo jeszcze tego jest. Ale on nie poczuwa się do winy.