Od 8 lat serwisuję u Nich instalację od momentu założenia. Mazda 6 2,3 z 2006 roku. Wcześniej przez 14 lat w innych serwisach inne auta (Lanos i Peugeot 207). Jestem bardzo zadowolony. Fachowe doradztwo. Profesjonalne podejście. Mapy tworzone zarówno na postoju jak i przy obciążeniu podczas jazdy (co okazuje się jest rzadkością). Marcin fascynuje się swoją pracą i lubi o tym mówić (niech będzie, że się wymądrza:) ja lubię takie podejście. Mankament podczas jednej z awarii było to, że miałem czekać 10 dni na naprawę, miałem wyjazd i w efekcie byłem zmuszony skorzystać z innego serwisu. Zaliczyli też wpadkę. Na jednym z przeglądów ustawili mi za bogatą mieszankę. Problem został zaraz usunięty, ale musiałem pofatygować się drugi raz, a jednak mam kawałek do Niwisk. Niemniej jednak, reasumując to najbardziej profesjonalny serwis instalacji LPG z jakim miałem do tej pory do czynienia.
Nowy wpis
Karol Górski Toyota Avensis
27.09.2021 23:45
Inne
Jako właściciel i mechanik w warsztacie samochodowym od 11 lat ((usunięte przez administratora)i te sprawy) powiem tyle: to nie majstry - to artysty :)
ww
15.03.2020 16:42
Inne
Przereklamowani, przed instalacją odsyłają do zaprzyjaźnionego chyba serwisu samochodowego MK że niby luzy na zaworach, po czym w zakładzie wychodzi że są książkowe ale 3 stówy trzeba zapłacić, poza tym odniosłem wrażenia że są straszne mądrale. To jest moja opinia, jest wiele zakładów gdzie bez żadnych problemów, w takiej samej cenie i jakości zakładaja gaz, bez żadnych wizyt w zaprzyjaźnionym serwisie
Nowy wpis
Marcin
29.07.2020 08:12
Pracownik
Jak ktoś przyjeżdża z adaptacjami paliwowymi o ponad 10% różniącymi się od serii, to należy bezwzględnie sprawdzić z jakiego powodu i usunąć usterkę, a nie montować gaz "na wariata", do niesprawnego auta i liczyć na to, że nic złego się nie stanie.
MK to nie jest nasz zaprzyjaźniony warsztat -ale jeden z kilku najlepszych jeśli chodzi o mechanikę pojazdową w okolicy. Polecamy ich tylko i wyłącznie ze względu na fachowość swojej pracy, a sugerowanie, że czerpiemy z tego dodatkowe korzyści jest bzdurą i wyczerpuje wszelkie znamiona złamania prawa z art. 212 KK.
Jeśli "Janusz" kupuje auto z mechaniczną regulacją luzów zaworowych, i nie ma pojęcia kiedy ostatnio była robiona w aucie, to jeśli nie umie tego zrobić samemu, powinien się liczyć z kosztami ich sprawdzenia oraz regulacji. Można było też ustalić cenę z warsztatem zanim się oddało auto na diagnozę.
Ale po co, skoro lepiej przybić sobie piątkę z innym "Januszem", który miał centralnie "w głębokim poważaniu" parametry auta. Ważne, że klient jest, chce gaz, to trzeba mu założyć, wziąć kasę i mieć wyrąbane na resztę.
Życzę powodzenia w dalszej eksploatacji auta. Cieszę się, że gdy się coś stanie, to nie będzie już mój problem. Nadal dokonujemy wszystkim swoim klientom bezpłatnej diagnozy auta przed montażem i nie zamierzamy poprzestać.