Firma gdzie nie liczy sie czas pracy kierowcy ani żadne inne normy czasu odpoczynku kierowcy.
Kierowca ma za.......lać i nic nie gadać A jak komuś się nie podoba to wynocha. Wypłatę może zobaczy po trzech miesiącach.Auta to też jedna wielka porażka,złomy i nic więcej. Niema komu ich naprawić ani gdzie ich naprawiac.Jednym słowem jedno wielkie (usunięte przez administratora) Potrafią tylko modlić oczy .Mało tego to jest niewyplacalny.