GIBASZEWSKI PIOTR - PRZESTROGA PRZED GŁUPOTA! NIE KUPUJCIE NIC U TEGO CZŁOWIEKA; ŻADNYCH KSIĄŻEK WYSSANYCH Z PALCA TYPU „ASTRO CALENDARIUM” czy PRZEPOWIEDNIE. W głównej mierze są tam same uogólnienia pasujące do każdego (jak u wróżki) podparte stekiem bzdur.
MAŁO TEGO; Mając to jego pseudo astro-calendarium z wielu lat wstecz analizowaliśmy sprawdzalność już POST FACTUM... i okazało się, ze nie sprawdziło się PONAD POŁOWA, a ta druga połowa TO NA CHYBIŁ TRAFIŁ statystycznie musiało się sprawdzić… Nie wspomnę o jego oszukańczych „KOŁCZINGACH” ZA HORRENDALNE KWOTY PIENIĘDZY RZĘDU 1800 zł/1h..!!! ROZBÓJ W BIAŁY DZIEŃ !
To zwykłe perfidne naciąganie ludzi na ich własną głupotę. Pod tym WZG, GIBASZEWSKI PIOTR niczym się nie różni od WRÓŻBITY MACIEJA, no może tym Gibaszewski to mały jak karzeł chudzina, a ten ostatnie to upasiony grubas… Poza tym obydwoje lansują się na WARSZAWSKICH CELEBRYTÓW ZE STOLYCY…
SZCZYTEM CHAMSTWA I BEZCZELNOŚCI GIBASZEWSKIEGO JEST TO ZE: wpycha ludziom to ASTRO CALENDARIUM NA KAŻDY DZIEŃ ROKU, A TYMCZASEM sam pisze na swojej stronie www.SOLARIUS.PL, ŻE KSIĄŻKI BĘDZIE WYSYŁAŁ DOPIERO UWAGA: W POŁOWIE STYCZNIA 2026, czyli, innymi słowy, w praktyce dojdą one (o ile W ogóle dojdą…?) do odbiorcy na początku LUTEGO 2026. Czyli jego Odbiorca (czytelnik tych wypocin) będzie cały długi STYCZEŃ 2026 W PLECY… KIEDY TO WŁAŚNIE STYCZEŃ JEST KLUCZOWY DLA PLANÓW KAŻDEGO Z NAS…
I UWAGA; CO ROKU TAK JEST! A dlaczego? Ano dlatego, że OD POŁOWY GRUDNIA DO 12 stycznia "ASTROLOG" GIBASZEWSKI ROBI SOBIE WOLNE I JEŻDŻĄC PO ŚWIECIE KORZYSTA Z WASZEJ KASY, która wpłaciliście za tą jego makulaturę!
Mało tego ceny jego książeczek zatrważająco rosną z roku na rok… za jego ASTRO CALENDARIUM trzeba zapłacić aż 60 zł. + UWAGA ma NAJDROŻSZE PRZESYŁKI (nieadekwatne do rzeczywistych kosztów). W praktyce za ten ASTRO BEŁKOT TRZEBA zapłacić 80-90 zł, a tymczasem u konkurencji TAKIE SAMO TYLKO BARDZIEJ DOKŁADNE ASTRO CALENDARIUM KOSZTUJE TYLKO 25 zł + 5zł paczkomat i to w twardej oprawie, a Gibaszewski ma szmacianą, miękka-najtańszą oprawę swojej „książeczki”.
Ale to nie wszystko: żeby więcej zarobić to GIBASZEWSKI SPRZEDAJE TO SWOJE PISARSTWO WYŁACZNIE PRZEZ SWOJA WWW, kiedy wszyscy inni sprzedają w księgarniach, kioskach itp,
CENY ZAŚ JEGO „KOUCZINGU…” TO SKANDALICZNIE WYSOKIE. Ten mały człowieczek pobiera 1400 zł za 2 godziny (pewnie jeszcze lekcyjne…)
ALE PONIEWAŻ GŁUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC to pewnie wielu płaci za usługi, takich JAK GIBASZEWKI i WRÓŻBITA MACIEJ SKRZATEK, u których SKRZĘTNIE LICZY SIĘ TYLKO KASA WIELKA KASA…!
PRZEMYŚLCIE TO SOBIE LUDZIE I WYCIĄGNIJCIE WNIOSKI, ZANIM,COŚ KUPICIE I ZAPŁACICIE ZA SWOJA GŁUPOTĘ SWOIMI CIĘŻKO ZAROBIONYMI PIENIĘDZMI…/