Niezadowolony klient19.04.2023 16:27
Inne
Zdecydowałem się na współpracę z panem Pawłem z uwagi na szybki termin realizacji. Na początku zapewniał, że dom zostanie ocieplony szybko, sprawnie i zgodnie ze sztuką. Wszystko było dobrze do momentu gdy panowie zaczęli kleić styropian - kleili go na placki, a nie obwodowo oraz nie robili tzw. "L" przy oknach. Druga skucha to uzupełnianie szczelin pianką - było zrobione tylko delikatnie z zewnątrz. Robota przeciągała się (od listopada do czerwca), a kontakt z właścicielem praktycznie nie istniał. Byliśmy też umówieni na ocieplenie poddasza i montaż karton-gipsów. Tutaj z kolei wełna była układana niechlujnie, nie na zakładkę z małych skrawków. Po wielu interwencjach w końcu zostało to poprawione, ale płyty k-g i łączenia między nimi zostały zrobione tak niechlujnie, że musiałem wziąć inną ekipę żeby poprawiła wszystko (było ciężko i nadal widać efekty niefachowości firmy). Po zakończonej robocie przy ociepleniu i elewacji firma się zawinęła i oczywiście zapewniła, że w razie jakichkolwiek problemów mam dzwonić do pana Pawła i wszystko zostanie rozwiązane. Pierwszy problem pojawił się chwilę po tym - okazało się, że na części okien panowie źle obsadzili prowadnice od żaluzji zewnętrznych i nie da się ich otworzyć. 2 tygodnie trwało umawianie się, żeby łaskawie pan Paweł zjawił się na budowie. Przyjechał ostatecznie i obiecywał, że wszystko zostanie szybko naprawione. Minęły kolejne 2 tygodnie w trakcie których pomimo obiecywania nikt się nie pojawił. Dzwoniłem prawie codziennie, aż w końcu mój numer został zablokowany. Gdy próbowałem zadzwonić z innego numeru, po tym jak się przedstawiłem, pan Paweł odrzucił połączenie i więcej już nie odebrał. Próbowałem ponownie się skontaktować, ale ciągle odrzuca ode mnie połączenia. Mamy zatem do czynienia z typowym podejściem - gwarancja do bramy, dalej się nie znamy. Żaluzje zewnętrzne, na które poszła (usunięte przez administratora) kasy są bezużyteczne, a elewacja i ocieplenie nie ma żadnej gwarancji. Polecam zastanowić się nad jakąkolwiek współpracą.
Po zimie wyszły kolejne kwiatki - purchle na elewacji. Zadzwoniłem ponownie z innego numeru i pan Paweł ponownie obiecywał rozwiązanie problemu w ciągu 21 dni. Niestety nic z tego i sprawa musi zostać rozwiązana na innej drodze.