Jeśli jesteś fachowcem, uważaj, bo MAK-MET zatrudnia tanio ludzi niewykfalifikowanych. Byłem jedynym technikiem w jego firmie, miałem do pomocy kilku emerytów, kilkoro dzieci i kilku alkoholików. Wszyscy - szara strefa. Przynieś- wynieś- pozamiataj. Potem nie sposób spojrzeć w oczy klientowi. Właściciel daje grysu tyle co kot napłakał, sam piach, potem sam lata z żabą robiąc dobre wrażenie. Kostkę układa dówch emerytów, niemających pojęcia co robią ani nawet sił na to. Potem do mnie- popraw. Tragedia. Reklamacja po KAŻDEJ robocie. Ale Makowski ma to w nosie- nie odbiera telefonów, nie wiem jak on patrzy w lustro, naprawdę. Ani klientom, ani pracownikom- NIE POLECAM...