Paulina29.04.2025 14:29
Inne
Absolutny dramat. Nieuczciwy zakład nastawiony na wyrwanie kasy. Auta przetrzymywane są na posesji wiele tygodni bez powodu. Ja bez auta zawodowo nie funkcjonuję. Wstawiłam je zatem - po omówieniu sprawy - na czas wyjazdu. Ale przetrzymali auto prawie 2 tyg dłużej - nie tknąwszy go palcem przez ponad 4 tygodnie. Wstawiłam auto z wyciekiem z silnika - problem miał być zdiagnozowany i usunięty. W dniu gdy zgłosiłam się po odbiór bez naprawy - wraz ze świadkiem - nagle zabrali się do pracy. W kilka godzin niby wszystko naprawili (1 osoba pracowała przy aucie) Za drobne 3700 pln. Ponieważ silnik był wymyty to nie ciekło przez kilka dni ale potem wszystko wróciło do normy. Właściciel - p. Kwiatkowski zaczął się wykręcać że on naprawił głowiczke (tak jakby klient kobieta znał się na częściach auta) a teraz pewni cieknie coś innego i on nie odpowiada. Sorry za 3700 to można pół silnika wymienić i uszczelnić. Na moją propozycję i warunki ponownej naprawy (kaucja i auto zastępcze) nie wyraził zgody. Skwitował je ciszą. Fajnie w kilka godzin zainkasować 3700 kupując tylko silikon i kawałek gumy. Auto poszło do innego zakładu, Kolejne naprawy wyniosły 6500. Sprawa u prawnika i idzie do sądu.